Autorem niniejszego artykułu jest Piotr Mart
Błąd, jakiego powinnaś unikać
Jak zwykle postaram się opisać Ci sytuację bardzo obrazowo, ponieważ, gdy piszę obrazowo, Ty łatwiej możesz dostrzec wagę problemu czy danego zagadnienia i w efekcie lepiej go zrozumieć.
Często w telewizji widzimy masakry w szkołach. Nastolatek, którego telewizja uznaje za „niespełna rozumu”, strzela do niewinnych studentów, po czym popełnia samobójstwo. Media rozważają przyczynę takiego zachowania, a gdy takiej nie znajdują, uznają takiego młodego człowieka za jeszcze jednego szaleńca. Tymczasem powód takiego zachowania, w większości przypadków, jest oczywisty i zrozumiały. To, co powoduje tak drastyczne, agresywne zachowanie, to brak akceptacji. Oczywiście nie zawsze chodzi o brak akceptacji wśród akurat tej grupy, którą atakuje napastnik. Chodzi o brak akceptacji kogoś nam bliskiego, bądź kogoś, u kogo o tę akceptację zabiegamy. Kiedy człowiek, a w tym wypadku mężczyzna, jest nieakceptowany, może to przerodzić się w agresję i autoagresję.
Potrzeba akceptacji to najważniejsza potrzeba każdego człowieka.
Niestety, kobiety często popełniają błąd, który u mężczyzny prowadzi do poczucia braku akceptacji. Przed znajomymi bądź rodziną użalają się na mężczyznę lub też przedstawiają swojego partnera w neutralnym świetle. Często się zdarza, że mężczyzna nie zostaje zaakceptowany przez rodzinę swojej partnerki. Twój mężczyzna może się starać, być dla Ciebie wspaniały, opiekuńczy, ale jeśli Twoja najbliższa rodzina nie dowie się o tym, mężczyzna może nie zostać zaakceptowanym. Często, zamiast od początku mówić o pozytywnych aspektach Waszego związku, Ty zaczynasz opowiadać dopiero, gdy zaczyna dziać się źle, a to jedynie pogarsza sytuację. Działa to jak sprzężenie zwrotne: im bardziej mężczyzna czuje się nieakceptowany, tym jest gorszy dla swojego otoczenia. Ty z kolei im gorzej czujesz się traktowana, tym więcej mówisz o tym swoim najbliższym. I tak zamyka się błędne koło, które w efekcie prowadzić może do całkowitej degradacji związku i jego rozpadu.
Pamiętaj, że podstawową potrzebą człowieka jest akceptacja. Jeśli od samego początku znajomości przed swoją rodziną mężczyznę przedstawiasz w pozytywnym świetle - pozwalasz im zaakceptować go. Kiedy mężczyzna czuje się akceptowany, uzewnętrzni to w swoim zachowaniu w sposób pozytywny. Uzewnętrzni to także w sposób negatywny, gdy czuje się nieakceptowany. Często będzie opryskliwy, nerwowy, krytyczny i agresywny, gdy poczuje brak Twej akceptacji bądź najbliższej Ci rodziny.
Zawsze problemy rozwiązuj między Wami, a pozytywne aspekty Waszego życia wynoś na zewnątrz Waszego związku. Nigdy odwrotnie!
Artykuł pochodzi z książki Piotra Marta “Tajemnice męskiego umysłu”. Pobierz darmowy fragment ze strony Wydawcy.
Przyjaźnie różnią się między sobą. Inna jest przyjaźń mężczyzny z mężczyzną, inna kobiety z mężczyzną, inna ojca z córką, a inna mężczyzny ze swoją partnerką. Różnice te nie wynikają tylko z płci, choć poniekąd wpływa ona na sam rodzaj przyjaźni. Tym, co zmienia charakter przyjaźni jest hierarchia. Słowo to jest niezwykle istotne dla związku i dla przyjaźni, i jeśli kobieta nie będzie zdawać sobie sprawy z jego istnienia, może przyczynić się do wzbudzenia agresji u mężczyzny, a nawet do rozpadu związku. Hierarchia jest tak istotna, ponieważ stale jest obecna w męskim widzeniu świata. Piszę: „w męskim widzeniu świata”, mimo że tak naprawdę występuje w każdym stadzie ssaków i, jak za chwilę się dowiesz, nie dotyczy wyłącznie ludzi.
Kobiecie trudniej jest pojąć hierarchię, ponieważ kobietą nie kieruje tak silny instynkt, jak mężczyzną. A to ten instynkt w pewnym sensie nakazuje mu zająć możliwie najwyższą pozycję w stadzie. Kobiety rzadko rywalizują o pozycję w hierarchii, co najwyżej swojej pozycji mogą bronić, jeśli ta zostaje zagrożona.
Przykładowo, jeśli masz młodszego od siebie brata, a Twoi rodzice zezwolili na to, by Twój brat awansował w rodzinnej hierarchii, czyli np. przewyższył Twoją pozycję starszej siostry, wtedy najprawdopodobniej ostro się temu sprzeciwiłaś. Mogłaś rywalizować o utrzymanie swojej pozycji w hierarchii. Nigdy jednak nie myślałaś o tym, by zajmować jak najwyższą pozycję - wyższą nawet niż Twoi rodzice. Nie miałaś takiej potrzeby. No właśnie, Ty nie miałaś takiej potrzeby, a Twój brat, jako mężczyzna, posiada potrzebę zajęcia jak najwyższej pozycji - jeśli tylko nadarzy się taka możliwość.
Hierarchia wpływa zasadniczo na sposób, w jaki mężczyzna traktuje Ciebie jako swoją przyjaciółkę. Inaczej będzie Cię traktował Twój przyjaciel, który jest Twoim starszym bratem; Twoim młodszym bratem; Twoim ojcem; Twoim kolegą, a, jak już na początku wspomniałem, zupełnie inaczej - Twój życiowy partner.
Musisz mieć świadomość tego, że rodzaj przyjaźni z mężczyzną zależy od pozycji w hierarchii, jaką zajmujesz. Czytaj dalej »
Autorem tego artykułu jest Piotr Mart
Etap pierwszy
Wynalezienie potrzeby, którą mężczyzna będzie mógł spełnić. Nie może to być zadanie ani za łatwe, ani za trudne. Gdy będzie za łatwe, np.: zapytasz go, czy mógłby wyrzucić papierek do kosza, to będzie zawiedziony, że go nie doceniasz. Gdy będzie jednak za trudne, może to zadziałać w drugą stronę i ucierpi wtedy jego ego, jeśli akurat nie będzie w stanie Ci pomóc.
Zatem zadanie musi być tym, na czym on się zna i najlepiej jeśli robił to już wcześniej. Jednocześnie mężczyzna musi mieć świadomość, że dla Ciebie jest to za trudne, w przeciwnym razie może poczuć się wykorzystywanym, chyba że szukasz pretekstu, by go lepiej poznać - wtedy może to zinterpretować całkiem pozytywnie.
Etap drugi
To moment, kiedy pozwalasz mu się wykazać. Tutaj ważne jest, byś przypadkiem nie udzielała mu rad lub, co gorsza, mówiła mu, że robi coś źle. Pozwól mężczyźnie być ekspertem - daj mu możliwość, by w spokoju mógł wykonać postawione przez Ciebie zadanie.
Etap trzeci i ostatni
To czas na okazanie wdzięczności. Im większą wdzięczność mu okażesz, tym on większą odniesie satysfakcję. To dla Twojej wdzięczności właściwie każdy mężczyzna (zwłaszcza wzrokowiec), bezpłatnie pomaluje Ci mieszkanie, wniesie ciężką lodówkę na dziesiąte piętro i zrobi cokolwiek innego. Wdzięczność w przypadku mężczyzny jest jak podpis pod umową o tytule:
Jesteś wspaniałym mężczyzną.
Nie zajmuj się na raz wielu sprawami, jeżeli chcesz zachować pogodę ducha. […] Gdyby bowiem ktoś nie mówił ani czynił przeważającej części tego, co mówimy i czynimy, a co nie jest konieczne, miałby i więcej czasu, i mniej niepokoju. Stąd też przy każdej sprawie należy przypomnieć sobie, czy też nie jest ona jedną z tych, które nie są konieczne. Marek Aureliusz
Które jest najważniejsze?
Wszyscy mamy zbyt dużo marzeń. Jeżeli uważasz, że w Twoim przypadku tak nie jest, to albo nie znasz siebie, albo zbyt często jesteś napięty i przestraszony życiem. Spięcie i obawy odpędzają marzenia i nie pozwalają im się zbliżyć do Ciebie. Gdy pozwolisz marzeniom na swobodny dostęp do Twojej świadomości, będzie ich zdecydowanie za dużo.
Jednak czymś innym jest dopuścić marzenia do siebie, a innym pójść za nimi. Wiele osób próbuje w tym samym momencie zrobić karierę naukową, artystyczną czy biznesową. Ale im więcej się starają, tym bardziej czują się zagubione. Każde z ich marzeń oddzielnie może być cenne, ale łącznie mogą wywołać w człowieku poczucie chaosu.
Czy z tego, co spisałeś, potrafisz wybrać jedno, najważniejsze marzenie? Co Cię teraz najbardziej pociąga?
Które z nich w największym stopniu zmieni Twoje życie?
Skupienie
Donald Trump (multimilioner, znany między innymi z programu „The Apprentice”) zapytany przez miesięcznik „Forbes” o najbardziej twardą lekcję, jakiej musiał się nauczyć, odpowiedział:
Nie tracić skupienia. Gdy miałem problemy finansowe w latach dziewięćdziesiątych, nie mogłem winić nikogo, tylko siebie samego. Co prawda rynek nieruchomości nie był wtedy wspaniały, ale z całą pewnością na chwilę straciłem fokus. Bardzo szybko do niego wróciłem - nie miałem wyboru. Czytaj dalej »
Autorem artykułu jest Piotr Mart
Fakt jest taki, że mężczyzna jest bardzo słaby psychicznie. Bez odpowiedniego wsparcia kobiety wielu mężczyzn nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Tutaj jest też szansa dla Ciebie. Ty jako kobieta zazwyczaj mocniej będziesz go kochać, ale on będzie Ciebie potrzebował jako wsparcia, jako mentora, który będzie wyznaczał mu drogę rozwoju osobistego…
Wiesz o tym, że mężczyźni popełniają pięć razy więcej samobójstw, że 90 procent więźniów to mężczyźni i że 90 procent pozwów o rozwód składają kobiety? Mężczyźni też o wiele częściej popadają w nałogi, takie jak na przykład alkoholizm.
Świadczy to o tym, jak bardzo mężczyzna jest słaby psychicznie i jak mało odporny na stresy. Mit o mężczyźnie „macho” należy włożyć między bajki.
Są właściwie trzy główne przyczyny, z powodu których mężczyzna odchodzi od kobiety: to brak wsparcia moralnego, brak obrazów oraz budowanie negatywnych obrazów. Na pierwszym miejscu jednak postawiłbym brak wsparcia moralnego.
Zaobserwowałem wiele przypadków mężczyzn, którzy uganiają się za kobietami (szukając nowych obrazów), ale jeśli otrzymują odpowiednie wsparcie od kobiety, to nigdy nie postanowią jej opuścić. Dlaczego? Dla mężczyzny oznaczałoby to wiele stresu, z którym ten sobie słabo radzi. O jakie wsparcie moralne chodzi? Przede wszystkim nie buduj obrazów negatywnych jego samego. Nigdy nie mów: „Nie rozumiem, jak mogłam za ciebie wyjść!”, „Jak mogłam związać się z takim niedorajdą?”, „Jesteś do niczego”, „Nawet niczego nie potrafisz naprawić” itd. Jeśli masz do czynienia z mężczyzną, którego zachowanie jest nieodpowiedzialne, to powiedz raczej tak: „Nie rozumiem, dlaczego tak się zachowujesz, przecież zawsze byłeś taki odpowiedzialny”. Pamiętaj, że nie jest istotne to, jaki kto jest, ale to, co komu się wmawia. Nasze zachowanie zawsze podąża za myślami, własnymi bądź cudzymi. Żeby bardziej Ci to uzmysłowić, przytoczę Ci pewną historię.
W pewnej amerykańskiej firmie spedycyjnej liczba mylnych przesyłek wzrosła do takiego poziomu, że zagrażało to istnieniu firmy. Jeden z menadżerów, by zaradzić temu, wymyślił pewien prosty slogan do nadrukowania na koszulkach pracowników owego przedsiębiorstwa. Slogan ten brzmiał: „MISTRZ SPEDYCJI”. Wszyscy pracownicy biorący udział w rozsyłaniu paczek zaczęli nosić koszulki z napisem „MISTRZ SPEDYCJI”. Z czasem liczba mylnie dostarczanych przesyłek z kilkunastu procent zmalała do zaledwie kilku.
Widzisz zatem, jak ważne jest to, co o sobie sami myślimy lub też co nam inne osoby próbują wmówić. Wbrew pozorom, mężczyzna bardziej potrzebuje Ciebie niż Ty jego. Ostatnie lata i sukcesy kobiet tego dowodzą. Mimo iż kobieta jest zdolna do większej miłości, to jednak mężczyzna Ciebie bardziej potrzebuje. Dzięki temu pewien rodzaj równowagi jest zachowany. Czytaj dalej »
Tagi: mężczyzna